wtorek, 19 października, 2021
spot_img

Legalni bukmacherzy

Fame MMA czy można zarobić duże pieniądze?

Fame MMA to federacja, która działa już od kilku lat. Mało kto przypuszczał, że czwórka włodarzy odniesie aż tak duży sukces. Kto stoi za tym projektem? Co warto wiedzieć o Fame MMA? Czy można obstawiać walki zawodników, którzy wchodzą do oktagonu? A jak tak, to w jakim bukmacherze jest taka właśnie możliwość?

fame mma zarabianie na obstawianiu
Fame MMA czy można zarobić duże pieniądze?

Kim są włodarze Fame MMA?

Fame MMA działa nie od wczoraj. Na początku wydawało się, że to będzie kompletny niewypał. A teraz Fame MMA bije kolejne rekordy i jest… wzorem dla innych. Duży sukces tej federacji spowodował, że zaczęły powstawać kolejne o dość podobnej charakterystyce. Czym zajmuje się w ogóle Fame MMA? Jest to federacja organizująca walki znanych osób. W zdecydowanej większości przypadków są to amatorzy, którzy np. odnieśli sukces w social media. Ostatnio można jednak zaobserwować, że Fame MMA nieco zmienia kierunek. Na kartach próżno szukać osób, które zasłynęły z patologicznych zachowań (jak miało to miejsce chociażby na pierwszym evencie).

Jest na pewno coraz więcej sportowych zestawień. Sprawcami całego zamieszania jest czwórka „potężnych włodarzy”. Są to: Rafał Pasternak, Krzysztof Rozpara, Michał „Boxdel” Baron i Wojciech Gola. Dwaj pierwsi mają po 30% udziałów. Z kolei dwaj ostatni po 20%. Początkowo w zdecydowanej mierze udzielali się (w aspekcie np. wywiadów, promocji itp.) Michał „Boxdel” Baron i Wojciech Gola. Z czasem przed kamerami zaczął stawać także Krzysztof Rozpara (określany przez kolegów z Fame MMA jako mózg całej operacji). Najbardziej tajemniczym włodarzem jest zaś bez wątpienia Rafał Pasternak.

Bonus 29 PLN bez depozytu w STS

Kod promocyjny „BETONLINE”

Przyszłość tej federacji rysuje się w jasnych kolorach. Początkowo dziennikarze, sportowcy itp. wypowiadali się bardzo niechętnie o tym podmiocie. Teraz nie brakuje zaś osób z rozmaitych redakcji, które przychodzą właśnie na treningi, konferencje i wreszcie same gale. A sportowcy? Oni sami zaczynają walczyć na Fame MMA. Na poprzedniej edycji w main evencie wystąpił znany z KSW (a także mający styczność z UFC) Norman Parke. Teraz jego przeciwnikiem będzie sam Borys Mańkowski. Z kolei na kolejnej gali wystąpi Marcin Wrzosek. Sporo wskazuje na to, że federacja Fame MMA stanie się jeszcze popularniejsza w kolejnych latach. Włodarze konsekwentnie i sprawnie otwierają się bowiem na coraz to nowsze rynki.

Za nami już dziesięć gal Fame MMA

Pierwsza gala była jedną wielką niewiadomą. Większość ekspertów przewidywało, że Fame MMA nie ma szans na dłużej zagościć na salonach. A jednak. Fame MMA nie tylko zorganizowało już dziesięć edycji swojego show. Co więcej, ta federacja stała się zdecydowanie najbardziej popularna w naszym kraju. Pod tym względem w tyle są chociażby KSW, czy FEN. Tak zwane freak fighty cieszą się dużym zainteresowaniem. A obecnie powstaje coraz więcej federacji tego typu. Właśnie śladem Fame MMA chcą podążać Elite Fighters, czy High League.

Konkurencja musi się jednak sporo natrudzić, by mieć realne szanse na rywalizowanie z Fame MMA. Przez dziesięć gal ta organizacja zbudowała bardzo silną społeczność. Są co prawda osoby, które narzekają, że jest coraz mniej np. typowych freak fightów, które są zastępowane przez sportowe pojedynki. Większość… i tak jednak kupuje PPV na kolejne gale. Na ostatniej, jubileuszowej edycji, w main evencie Kasjusz „Don Kasjo” Życiński przegrał na punkty. Jego rywalem był zaś wspomniany już Norman Parke. Słynny „Don Kasjo” nie tylko stracił zero w rekordzie. Dodatkowo nie wygrał sztabki złota, która trafiła właśnie do Normana Parke’a.

Legalny bukmacherOferta bonusówKod promocyjny
STS.pl29 PLN bez depozytuKod: BETONLINE
Superbet.pl34 PLN freebetKod: BETONLINE
eFortuna.pl2230 PLN w bonusachKod: BETONLINE
Betfan.pl600 PLN cashbackKod: BETONLINE
eWinner.pl110 PLN bez ryzykaKod: BETONLINE

Już niedługo kolejna edycja. Na początku października odbędzie się jedenasta gala z cyklu Fame MMA. Emocji, jak zawsze, nie powinno zabraknąć. W walce wieczoru Norman Parke skrzyżuje rękawice z Borysem Mańkowskim. Na gali zobaczymy także m.in. Sylwestra Wardęgę, Amadeusza „Ferrariego” Roślika, czy… Michała „Boxdela” Barona (jest to zaś jeden z włodarzy).

Gdzie można obstawiać walki Fame MMA?

legalny poker sts bonus
Bukmacher STS kod promocyjny na bonus 29 PLN bez depozytu

Wielu typerów zastanawia się gdzie obstawiać Fame MMA bo w STS czy Fortunie nie ma zakładów na tę galę.Otóż w trakcie pierwszych gal oficjalnym sponsorem Fame MMA był LV BET. Potem jednak współpraca została zakończona. W kuluarach mówi się, że poszło o pieniądze. Na miejsce LV BET wskoczył znany bukmacher Betclic. Ta firma już od kilku gal jest głównym sponsorem w aspekcie bukmacherki. Dlaczego jednak o tym wspominamy? Tylko bowiem w Betclic możesz typować freak fighty, a inni popularni bukmacherzy nie mogą nawet wystawiać kursów na Fame MMA. Tak samo, jak pojawiające się w coraz większej liczbie pojedynki sportowe. Warto dodać, że Betclic oferuje swoje usługi jedynie przez internet. Nie możesz zatem obstawiać Fame MMA np. w punktach stacjonarnych. Aby grać, trzeba się najpierw zarejestrować. Potem możesz skorzystać z atrakcyjnego bonusu na start.

Czy warto jednak typować Fame MMA? Na pewno nie za spore pieniądze. W końcu, w większości, walczą tutaj kompletni amatorzy. Trudno jest ocenić, jak zaprezentują się osoby, które tak naprawdę na co dzień mają bardzo mało wspólnego ze sportem. Jeśli zatem chcesz typować Fame MMA w Betclic, to jest taka szansa. Warto jednak podchodzić do tego ostrożnie. Na pewno nie ma sensu inwestować zbyt dużo, ponieważ jest to spora loteria. Co zaś jest do obstawiania? Są to nie tylko zakłady podstawowe dotyczące tego, kto wygra. Możesz też obstawiać, kiedy skończy się walka, czy będzie werdykt na punkty itp. Na każdą walkę jest około kilkanaście zakładów.

5 / 5. Ocen: 4

Zakłady bukmacherskie

spot_img

Bukmacherzy